|
REKLAMA
|
|
|
Dzi¶ jest 9 Wrzesieñ 2010 r. Imieniny obchodzi: Aldona, Piotr, Sergiusz
. Teraz jest 20:18 Pultusk.biz>Dowcipy>Kawa³y dla doros³ych |
|
Ciekawostki 53cm dlugosci ma ... 35 lazienek znajduje ... 8%polskich kierowcow ... 16 000 km ... 167 samochodow uczestniczylo ... 15% polakow posiada ... 99 lat ma ... 101.2 decybela - ... 75 erekcji ma ... 100 mln stosunkow ... |
Kawa³y dla doros³ych Polityka Syn pyta ojca: - Tato, co to jest POLITYKA ![]() Ojciec odpowiada: - Zobacz, ja przynoszê pieni±dze do domu, wiêc jestem KAPITALIST¡, Twoja mama rz±dzi tymi pieniêdzmi, wiêc jest RZ¡DEM, dziadek uwa¿a, ¿eby wszystko by³o na swoim miejscu, wiêc jest ZWI¡ZKIEM ZAWODOWYM, nasz pokojówka jest KLAS¡ ROBOTNICZ¡, a wszyscy mamy jeden cel, aby siê Tobie lepiej wiod³o Ty jeste¶ LUDEM, a Twój m³odszy brat, który le¿y jeszcze w pieluchach jest PRZYSZ£O¦CI¡![]() ![]() Zrozumia³e¶ synku![]() ![]() ![]() Ch³opiec zastanawia siê i mówi, ¿e musi siê z tym wszystkim jeszcze przespaæ. W nocy budzi ch³opca p³acz m³odszego brata, który narobi³ w pieluchy i drze siê wniebog³osy. A, ¿e ch³opiec nie wiedzia³ co ma zrobiæ, poszed³ do pokoju rodziców. W pokoju by³a tylko mama, ale spa³a tak mocno, ¿e nie móg³ jej dobudziæ, wiêc poszed³ do pokoju pokojówki, gdzie akurat zabawia³ siê z ni± ojciec, a dziadek podgl±da³ ich przez okno. Wszyscy byli tak sob± zajêci, ¿e nie zauwa¿yli, ¿e ch³opiec jest w pokoju. Malec postanowi³ wiêc, ¿e pójdzie spaæ i o wszystkim zapomni. Rano ojciec pyta go: - Synku, mo¿esz mi powiedzieæ w³asnymi s³owami co to jest POLITYKA ![]() ![]() - TAK ![]() ![]() - odpowiada syn. - KAPITALIZM wykorzystuje KLASÊ ROBOTNICZ¡, ZWI¡ZKI ZAWODOWE siê temu przygl±daj±, podczas gdy RZ¡D ¶pi, LUD jest ca³kowicie ignorowany, a PRZYSZ£O¦Æ le¿y w gównie![]() ![]() TO JEST POLITYKA![]() ![]() ![]() Pranie Spotyka siê dwóch kumpli w barze. Jeden do drugiego mówi: - Wiesz, chyba moja ¿ona nie ¿yje. - Dlaczego tak s±dzisz - odpowiada mu ten drugi.- Bo seks to jak zwykle, tylko prania ci±gle przybywa. czlowiek demolka W knajpie spotyka sie dwoch kumpli: - Slyszales, ponoc Staszek nie zyje - Tak, wiem o tym doskonale... Wyobraz sobie, ze Staszek jechal samochodem obok mojego domu i nagle wyskoczyl mu pod kola kot.Staszek nie chcial przejechac zwierzaka, wiec szarpnal kierownica w bok,wjechal na kraweznik, auto wylecialo w powietrze, przeturlalo sie po moimogrodzie, Staszek wylecial z samochodu i przez szybe wpadl do mojejsypialni... - Daj spokoj, przeciez to straszne tak zginac - Alez nie, on wciaz jeszcze zyl. Lezal tak caly we krwi w tym rozbitym szkle i nagle zauwazyl taka stara, zabytkowa szafe. Wyciagnal reke i chwycil sie szafy, zeby wstac. Niestety szafa z calym impetem przewrocila sie na niego i pogruchotala mu kosci... - Rany, jaka okropna smierc - Nie, nie, utrzymal sie przy zyciu. Jakos wypelznal spod szafy i doczolgal sie do schodow. Tam chwycil sie poreczy i probowal podniesc, ale porecz nie wytrzymala ciezaru jego ciala i urwala sie pod nim. Staszek spadl z pierwszego pietra na stol w korytarzu, a polamane kawalki poreczy powbijaly mu sie w cialo... - Psiakrew, strasznie zginal - No co ty, to go nie zabilo. Spadl tuz obok drzwi do kuchni, czolga sie do srodka i probuje podciagnac na kuchence, ale zahaczyl o duzy garnek z gotujaca sie woda i chlust Czlowieku, caly wrzatek wyladowal na nim i poparzyl mu cialo... - Cholera, przerazajaca taka smierc - Alez nie, wciaz jeszcze oddychal. Malo tego, w pewnym momencie zauwazyl telefon. Probowal dosiegnac sluchawki, zeby wezwac pomoc, ale zamiast tego wetknal palce do gniazdka elektrycznego. Zebys ty to widzial, woda w polaczeniu z pradem wywolala istny zywiol i Staszkiem szarpnal prad rzucajac jego cialem o sciane... - O rany, okropnie tak umrzec - Daj spokoj, on wtedy jeszcze nie umarl... - To wlasciwie jak on zginal - Zastrzelilem go - Zastrzeliles go - Kurde, czlowieku, przeciez on by mi rozpieprzyl cala chalupe ![]() Ale w Polsce jest supper ![]() Rozmawia dwóch Ukraiñców: - Wiesz jak w Polsce maja zajebiscie Wstajesz rano... zajebiste sniadanie... potem sex, sex, sex do po³udnia... potem zajebisty obiad.... potem sex, sex, sex do wieczora... potem zajebista kolacja.... potem sex, sex, sex potem idziesz spac.... - A by³e¶ tam - pyta drugi.... - Nie, siostra by³a... ¦limak Jasio podejrza³, jak jego dziadek \"za³atwia³ siê\" za stodo³±. Po chwili pyta: - Dziadku, co to by³o takiego, co ci z rozporka zwisa³o Dziadek nie bardzo wie, jak Jasiowi odpowiedzieæ, wiêc mówi: - To by³ ¶limak. - Tak te¿ my¶la³em - mówi Jasio - bo to do ch... nie by³o podobne Grzyby rosn± Wraca pijany m±¿ do domu, a tu jego ¿ona z kochankiem w ³ó¿ku ¯ona mówi do kochanka: - Szybko, w³a¼ do szafy Kochanek wlaz³ do szafy, ale przez niedomkniête drzwi wystawa³ jego mi³a osobaek. M±¿ wchodzi do pokoju i mówi: - Cholera, brudno tu wszêdzie Cholera, kurzu pe³no ... O, cholera Nawet grzyby w szafie rosn± List do przyjació³ki Mary¶ka pisze list do przyjació³ki: \"...Mój Stasiek, to chyba jaki¶ zboczeniec. Ci±gle chce mnie pieprzyæ Wystarczy, ¿e siê schylê, on mnie bierze od ty³u. Zaczynam praæ - bierze mnie od ty³u, zamiatam pod³ogê - bierze mnie od ty³u, zmywam naczynia - bierze mnie od ty³u Mówiê ci, koszmar. Ca³ujê - Mary¶ka. P.S. Przepraszam za niewyra¼ne pismo, bo Stasiek...\" Goni±cy pasek Pasek od spodni goni d..ê po lesie. D... uciek³a, dotar³a do chatki dobrej wró¿ki i poprosi³a, ¿eby wró¿ka zamieni³a j± w ptaszka. Po godzinie ptaszek siada na ga³êzi drzewa. Podchodzi do niego pasek od spodni i mówi: - Ale d... - Nie jestem d..., jestem ptaszek - To za¶piewaj - Pryk, pryk TSD Halina pyta kole¿ankê: - Dlaczego zerwa³a¶ z Adamem - Bo mia³ TDS. - Co AIDS - Nie, TDS, to znaczy: Tylko Do Siusiania. Papuga z burdelu Pewna kobieta przechodzi³a obok domu publicznego, gdzie odbywa³a siê wyprzeda¿ sprzêtów. Kupi³a papugê w klatce, przynios³a j± do domu. Klatka by³a przykryta p³acht±, któr± kobieta podnios³a. - O, nowy burdel, nowa burdel-mama - odzywa siê papuga. Kobieta szybko zakry³a z powrotem klatkê p³acht±. Po jakim¶ czasie ze szko³y przychodz± córki i dopominaj± siê, aby im pokazaæ papugê. Matka postanawia zaryzykowaæ i odkrywa klatkê: - O, nowy burdel, nowa burdel-mama i nowe panienki... Klatka zostaje z powrotem zakryta. Przychodzi z pracy m±¿ i te¿ chce widzieæ papugê. Kobieta postanawia d±æ jej ostatnia szansê i odkrywa klatkê: - O, nowy burdel, nowa burdel-mama, nowe panienki, tylko Zygmu¶ ten sam stary, wierny klient... |
Logowanie
Login:
Has³o: REKLAMA
|